
Witaj w NSSletterze - newsletterze dla przygotowujących się do certyfikacji Cisco CCNA, CCNP Enterprise oraz CWNA. Dzisiejszy mail ma 818 słów, a jego lektura zajmie Ci 4 minuty. 👀
Tradycyjnie zaczynamy od ogłoszeń - tym razem dwóch 😎
- Ku naszemu zdziwieniu 75% subskrybujących NSSletter preferuje treści pisane od nagrań wideo. Będziemy zatem pisać. W sumie to mamy do czynienia z newsletterem jakby nie patrzeć 😄
- Kolejną odsłonę naszego kursu CCNA czas zacząć! Zobacz szczegóły kursu na https://szkolasieci.pl. Ponadto zapraszam na dzisiejszy webinar o sensie certyfikacji CCNA - do zgarnięcia będzie zniżka -20%: https://bit.ly/3cVOW2G
🔎 Temat tygodnia
Dzisiaj odchodzimy na moment od pytań na grupie FB "Adepci Sieci Komputerowych" i zamiast tego zaglądamy na naszą skrzynkę email.
Od czasu do czasu dostajemy na nią ciekawe pytania - jeżeli są jakieś tematy, które Cię trapią to śmiało odpisuj na otrzymywane od nas maile bądź pisz do nas na kontakt@nastykusieci.pl - wszyscy zyskają na dobrych pytaniach.
Ale do rzeczy. Spójrzmy na pytanie.
"Załóżmy, że mamy dostęp RW (odczyt-zapis) do wszystkich urządzeń (bez stacji roboczej). Jakich komend i na jakim urządzeniu (jakich urządzeniach) należy użyć, aby dowiedzieć się, gdzie jest podłączony host?"
Pytanie zobrazowane jest grafiką:

Zanim udzielę mojej odpowiedzi na to pytanie, pozwól, ze podzielę się z Tobą moim ogólnym podejściem do odnajdywania hostów w sieci. Każdy robi to wszakże trochę inaczej.
Generalnie przechodzę przez następujący proces:
- Daną wejściową jest zazwyczaj adres IP poszukiwanego w sieci hosta. Chociaż bywa i tak, że nie dostaję adresu IP, tylko na przykład sam hostname. Odpytanie DNSa za pomocą komendy *nslookup *to podstawa,
- Mając adres IP i znając sieć można dość szybko określić przybliżoną lokalizację danego hosta. A co jeśli nie znam sieci
- najpierw próbuję pingować hosta z mojej stacji roboczej bądź jakiegoś centralnego serwera w sieci (jumphosta) żeby sprawdzić czy się w ogóle da to zrobić - nie każdy host odpowie na ICMP request za sprawą Windowsowego firewalla,
- następnie używam traceroute żeby bliżej określić gdzie się znajduje sieć docelowa - często niestety output jest urwany za sprawą znajdujących się po drodze firewalli,
- korzystając z tych dwóch narzędzi skaczę "z urządzenia na urządzenie" tak aby dotrzeć do gateway'a sieci, w której znajduje się host docelowy. Proces ten potrafi być czasochłonny i często wymaga sprawdzania konfiguracji na urządzeniach po drodze,
- Gdy już dotrę do gateway'a danej sieci to pinguję z niego hosta docelowego aby wygenerować świeży rekord w tablicy ARP - na tej podstawie stwierdzam jaki jest adres MAC poszukiwanej maszyny
- Znając adres MAC staram się go wyśledzić idąc od gatewaya "w dół topologii" - na kolejnych urządzeniach weryfikuję tablicę adresów MAC i sprawdzam na jakim porcie się znajduje poszukiwany adres.
- Port to niestety nie wszystko - jeżeli na urządzeniach mamy włączony protokół CDP to będzie łatwo zidentyfikować jaki jest managementowy adres IP kolejnego switcha na ścieżce. Gorzej gdy CDP nie ma. Wtedy pozostaje się modlić o diagram. A jak nie ma diagramu? Szukam "rączek" na lokalizacji żeby wyśledzić kolejny switch na ścieżce.
- Na szczęście prędzej czy później udaje się dotrzeć do switcha accessowego, do którego jest podłączony host. Boom - proces zakończony.
Odpowiedź na pytanie
Po tym nieco przydługim wywodzie pozwól, że odpowiem na wcześniej postawione pytanie. Wychodzę z następujących założeń:
- Mam dostęp RW do wszystkich urządzeń,
- Znam topologię sieci i wiem jak są połączone ze sobą urządzenia sieciowe,
- Wszystkie urządzenia w sieci są poprawnie skonfigurowane,
- Mamy tutaj do czynienia z płaską siecią L2 - na switchach są pokonfigurowane trunki i odpowiednie VLANy.
Przy takich założeniach znalezienie hosta powinno wymagać maksymalnie trzech komend:
KOMENDA 1: Wygenerowanie wpisu w tablicy ARP na gatewayu:
GW RTR#ping 192.168.150.15
KOMENDA 2: Sprawdzenie adresu MAC hosta docelowego:
GW RTR#show ip arp 192.168.150.15
KOMENDA 3: Sprawdzenie lokalizacji adresu MAC hosta docelowego na switchu SW4:
SW4#show mac address-table | include <mac-address>
Teraz SW4 może nam wskazać "w dół" na SW7 lub SW8 - wtedy już wiemy, na który switch się udać aby znaleźć hosta.
Jeśli wskaże nam "w górę" topologii to następnym switchem, który bym sprawdził byłby SW6 - ten z kolei powienien wskazać na SW9 lub SW10.
Uwaga: powyżej poczyniłem dodatkowe założenie, że w topologii nie ma jakiejś dzikiej konfiguracji STP, która by powodowała przesyłanie ruchu tranzytowego przez przełączniki dostępowe SW7-10 (mogłoby to zmylić nas w naszych poszukiwaniach).
Biorąc pod uwagę powyższe, w tym przypadku będziemy musieli się zalogować na jedynie trzy urządzenia (GW RTR, SW4 i [SW7 lub SW8]), ewentualnie cztery (GW RTR, SW4, SW6 i [SW9 lub SW10]).
Et voilà. Oto moja odpowiedź.
Pytanie do Ciebie 📣
Jakich narzędzi/metod używasz do odnajdywania hostów w sieci? Odpisz na maila i podziel się Twoim sposobem 👊
Warte uwagi 🤩
Przez najbliższy tydzień zdecydowanie warty Twojej uwagi będzie nasz kurs CCNA na https://szkolasieci.pl- zakładając, że zdobycie CCNA znajduje się na liście Twoich celów na rok 2022 🙈
Nie podaję w tym mailu linków do innych zasobów żeby Cię nie rozpraszać 😉 Sprawdź chociaż agendę!😄
Na zakończenie
Miały być w tym mailu dodatkowo książki, ale już się on zrobił nieco przydługi... poza tym pamiętaj o kursie. Stay focused 😉 Książeczki za tydzień.
Z sieciowym pozdrowieniem,
Damian Michalak